
Nie tak wyobrażaliśmy sobie pojedynek z SMS-em Spała. Utalentowana młodzież pokazała charakter i zwyciężyła za trzy punkty.
Mieliśmy swoje okazje w tym meczu, lecz spalska drużyna była w tym dniu świetnie dysponowana. Od początku narzuciła swój styl gry i pewnie wygrała premierową odsłonę spotkania.
W drugim secie role się odwróciły i chociaż mieliśmy pewne problemy by postawić kropkę nad „i” ostatecznie ta część meczu padła naszym łupem.
Trzeci i czwarty set ponownie należał do SMS-u. Stosunkowo dobre przyjęcie naszej drużyny nie przekładało się na punkty zdobywane w ataku – miejscowi doskonale grali na siatce, a nawet jeżeli już jakaś piłka przeszła przez blok, to ich obrońcy robili wszystko, by podbić piłkę. W rezultacie SMS wygrała dwa ostatnie sety i triumfowała za trzy punkty.
Szkoda niewykorzystanej szansy – wygrana w Spale dałaby dobrą pozycję wyjściową przed kolejnymi spotkaniami. Nasi najbliżsi rywale, zarówno BBTS Bielsko-Biała, jak i Anioły Toruń, to czołowe zespoły TAURON 1. Ligi. My jednak chcemy po raz kolejny udowodnić, że jesteśmy groźni we własnej hali i tanio skóry nie sprzedamy.
SMS Spała – AVIA Sędziszów Małopolski 3:1
(25:19, 23:25, 25:17, 25:21)
MVP: Jakub Przybyłkowicz (SMS Spała)